w gwarze od: 21-03-2008
ilość opublikowanych wiadomości: 11
punkty: -6
Wreszcie jest: szkoły mają komputery i Internet, podstawowa technologiczna infrastruktura została zbudowana, teraz czas pracuje dla nas, czy tak? Nader często bywa odwrotnie. Dominujące w polskim systemie edukacji metody wykorzystania TI w procesie dydaktycznym mogą utrudniać osiąganie strategicznych celów kształcenia lub wręcz oddalać od ich realizacji.
Na Uniwersytecie Colorado w Boulder studenci wymieniają się odpowiedziami na pytania egzaminacyjne i konfrontują je z arkuszem kolegi z ławki. Co więcej, robią to, żeby dostać lepszą ocenę i faktycznie ich wyniki poprawiają się. Wykładowcy sami ich do tego zachęcili. Od lat wykorzystują niepozorne, ale niezwykle użyteczne narzędzie o nazwie Clicker.
Dobry wywiad (podcast) z prof. Cellarym. W Polsce lubimy wiele mówić o osobach wykluczonych, najczęściej w kontekście społecznym. Ale rzadko kiedy uświadamiamy sobie, że dotyczy to w gruncie rzeczy niewielkiej części społeczeństwa. A dlaczego nie słychać rozmów o 20 milionach Polaków wykluczonych cyfrowo? Bo właśnie tyle osób nie korzysta jeszcze w Polsce - z różnych przyczyn - z Internetu.
Lisbon Council, brukselski instytut typu think tank, opublikował wyniki badań porównawczych systemów kształcenia wyższego przeprowadzonych w należących do OECD 14 krajach UE oraz Stanach Zjednoczonych, Australii i Szwajcarii. Europejskie uczelnie wypadły w tych badaniach raczej przeciętnie; Polska słabo, jeśli chodzi o przygotowanie absolwentów do pracy.
Premiera polskiej wersji słynnej prezentacji amerykańskiej "Pay attention" ukazująca, jak bardzo oczekiwania edukacyjne uczniów i studentów rozmijają się obecnie z powszechną praktyką nudnych lekcji i wykładów. Wyślijcie to do swoich nauczycieli i wykładowców, dyrektorów szkół, itp. Może ta krótka prezentacja da im trochę do myślenia.
Uczelnie wyższe nie lubią Wikipedii. Profesorowie uznają ją za niewiarygodne źródło i często wręcz zakazują korzystania z jej zasobów. Sytuacja ta przypomina trochę walkę z wiatrakami. Im bardziej uczelnie starają się walczyć ze studentami korzystającymi z Wikipedii, tym częściej studenci korzystają z informacji z tego serwisu, a często nawet sami zaczynają go rozwijać.
Polska nie jest już krajem biednym, lecz musimy wiele zrobić, aby stać się krajem zamożnym. W przeciwnym razie grozi nam ugrzęźnięcie, jakiego doświadczyła Grecja w wyniku obrania błędnej strategii modernizacji - zaniedbanie w inwestowaniu w infrastrukturę „miękką”. Potrzebujemy skokowej zmiany, która jest w stanie zapewnić jedynie szkoła.
Polacy są przedsiębiorczym narodem – przekonują organizatorzy kampanii „Polska przedsiębiorcza“. Historia wielokrotnie pokazała, że gdy znikały bariery hamujące przedsiębiorczość, pojawiała się wśród Polaków inicjatywa, powstawały firmy. Najlepiej to widać wśród osób, które z różnych przyczyn opuściły nasz kraj i biznes rozwijały za granicą, osiągając znakomite rezultaty...
Polacy zaczynają dostrzegać potrzebę stałego rozwoju osobistego i podnoszenia swoich kompetencji zawodowych. Odsetek osób, które chcą poszerzać kwalifikacje i umiejętności wzrósł na przestrzeni ośmiu lat o 16% (z 31% w 2000 r. do 47% obecnie) - wynika z badań „Szkolenia w Polsce. Era profesjonalizacji” zrealizowanych przez Ipsos na zlecenie portalu Nowoczesna Firma.
Poziom znajomości języka angielskiego w Polsce należy do najniższych w Europie, co jest niestety wynikiem wieloletnich zaniedbań polskiego systemu edukacji, braku dostatecznej liczby wykwalifikowanych nauczycieli i niskiego poziomu nauczania. Według danych Eurostatu jedynie 29% Polaków deklaruje znajomość angielskiego, przy średniej unijnej wynoszącej 51%.
Odpowiedzią na wyzwania globalizującego się rynku jest kształcenie ludzi, którzy będą potrafili sprostać międzynarodowej konkurencji. Rankingi pokazują, że taki model edukacji najlepiej realizują uczelnie amerykańskie. Może dla polskich szkół wyższych to sygnał, że warto korzystać z dobrych wzorców i podążać ścieżkami wytyczanymi przez takie uczelnie jak Harvard czy Yale?