Pomysł rzecznika praw dziecka (BTW pierwszy pomysł p. Sowińskiej, o którym słyszałem): Każda para, która razem zamieszka, powinna się zarejestrować. A gdy zdecyduje się na rozstanie - wyrejestrować i umotywować przyczyny rozstania. Bez komentarza
Jako pomysł to raczej nie ma sie czym poszczycić ni pochwalić.
Nastepny bedzie taki, że bedzie chciala by przedstawiali do urzędu
ilość, być może stosunków :-))
Co za pomysły.