Najtrudniejszy okres w życiu każdego inwestora giełdowego to bessa. Przed bessą nie można się nigdy w pełni skutecznie zabezpieczyć, ponieważ nie można jednoznacznie wskazać, iż dany stan rynku to hossa bądź bessa. Osoba, która zbyt wcześnie uwierzy, że rynek przeszedł z hossy w bessę, bądź na odwrót, może z tego tytułu ponieść straty, zamiast zabezpieczyć się przed nimi.